3ED Blog

Żeby sprawdzić jakie mamy otwarte porty możemy do tego celu wykorzystać np. polecenie "netstat".. Wpisujemy "netstat -tlp" (dla TCP) lub "netstat -ulp" (dla UDP). Porty które są "localhost.localdomain:<numer_portu>" są tylko lokalnie i nie musimy się nimi ani trochę przejmować.. Polecenie to zwróci również informacje o procesie/właścicielu otwartego portu. Tylko root może otworzyć porty poniżej 1024. Najczęściej są one otwierane przez tzw. daemony, programy uruchomione przy starcie komputera. Chociaż nie każdy potrzebuje otwartego portu to np. cups (do drukowania) otwiera port IPP (Internet Printer Protocol). Aby nie pozwolić nie potrzebnym nam daemonom uruchamiać się instalujemy program bum (Boot Up Manager) poleceniem:

# sudo apt-get install bum

lub (dla "experta"):

# sudo apt-get install sysv-rc-conf

W "System > Administracja" mamy nowe narzędzie "Boot Up Manager".. Teraz już wystarczy przeczytać opisy w języku polskim i zdecydować który nie ma prawa się uruchamiać razem z systemem. Przyśpieszy to znacząco uruchamianie systemu i zwolni RAM. Nie mniej jednak trzeba uważać żeby nie powyłączać potrzebnych daemonów takich jak np.: acpid, sysklogd, klogd, makedev, dbus, mdadm, anacron, cron.

EDIT: Jako że nie używam ubuntu przenoszę to do kategorii ogólne. Część z tu wymienionych poleceń działa na innych dystrybucjach..

Komentarze do wpisu "Ubuntu - otwarte porty i niepotrzebne usługi?":

Jeszcze nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

Markdown ( szczegółowy opis znaczników ):
*em* | 1. lista 2. numerowana | * lista wypunktowana | _strong_ | [link](http://) | | > cytat.
  • Zapowiedź świata post-nielegalnej kopii

    "Do napisania tego tekstu zainspirowała mnie duża liczba dyskusji przeprowadzonych na forach internetowych z różnymi ludźmi na temat oblicza piractwa komputerowego nielegalnego kopiowania oraz natury własności intelektualnej. Przy okazji tych dyskusji wypłynęła masa nieścisłości i dziur w obrazie rzeczywistości prezentowanym ludzkości przez organizacje takie jak ZAIKS, RIAA, MPAA, MAFIAA i różnorakich korporacyjnych lobbystów. Ponieważ nie znoszę kłamstw i niesprawiedliwości, postanowiłem, że nie będę dłużej tolerował panoszenia się fałszywej propagandy i napiszę ten artykuł, będący zwieńczeniem kilku lat przemyśleń, wspomnianych już dyskusji i argumentów użytych przez obie strony barykady."

    (Więcej..) osnews.pl [LINK]

  • Czy w projektach publicznych można kierować się zasadami ekonomii?

    "W dyskusjach nad racjonalnością ekonomiczną projektów informatycznych w administracji publicznej jest często pada argument, że "administracja publiczna nie kieruje się zasadą maksymalizacji zysku". Często to jest to tylko wygodna wymówka by odrzucić wszelkie próby obiektywizacji lub racjonalizacji wydatków publicznych."

    ipsec.pl[LINK]

  • Oszczędne państwo rozwijające swój rynek.. NIE!

    "Jesteśmy bogatym krajem. Nie musimy szukać tańszych, stabilniejszych i bezpieczniejszych rozwiązań w administracji publicznej, która wychodzi z założenia, że nie warto wspierać "małych i średnich przedsiębiorstw innowacyjnych" w Polsce."

    "Oto fakty!" na pppit.org.pl [LINK]

  • Android 1.0 działa na Qualcomm

    "Wszystko wskazuje na to, iż otwarty system Android przeznaczony na urządzenia mobilne działa na urządzeniu firmy Qualcomm."

    Filmiki z działającym androidem, trzeba to zobaczyć.

    OSNews.pl [LINK]

  • Rzeczpospolita windowsowa

    "Co by się działo, gdyby rząd zadekretował, że jedynym autem dopuszczonym na polskie drogi jest fiat albo citroën? A jednak pozwalamy, by państwo zmuszało nas do używania systemu operacyjnego Microsoftu"

    Gazeta wyborcza [LINK]

  • Wolność komputerów

    Czy programy pisane przez hobbistów mogą być równie dobre jak te tworzone przez wielkie koncerny? Ile rzeczywiście płacą za oprogramowanie zwykli użytkownicy i firmy? I czy w ogóle muszą za nie płacić?

    Rzeczpospolita [LINK]

  • Chiński UMPC z Linuksem

    Kto mi kupi takie cacko? :)

    Linux.pl [LINK]

  • Kto to jest własnowierca?

    "Propagujemy ideę zniesienia religijnego poddaństwa, zakazania poddawania dzieci religijnemu praniu mózgu i zapisywania ich do sekt i kościołów bez ich świadomej zgody. Informujemy o szkodliwych skutkach niewolnictwa religijnego. Służymy radami, jak wystąpić formalnie i duchowo z Kościoła. A przede wszystkim zmuszamy do myślenia! Jesteśmy religijnymi wyzwoleńcami niezależnymi od osób czerpiących zyski z kontroli nad ludzkimi umysłami i wierzeniami. Nowego, lepszego świata nie można zbudować na gruncie dyktatorskich tworów religijnych. Chcesz się od nich uniezależnić? Przyłącz się do nas! Zostań własnowiercą!"

    A ja pytam osochozi? Co oznacza słowo własnowierca? W co wiara? Z niektórych tekstów na tej stronie wynikać może że od tego przybywa nam sekt (w przeciwieństwie do ateizmu, który je potępia)..

    wlasnowierca.go.pl [LINK]

Foto

O blogu

3ED Blog - na różne tematy ale głównie w okół Linuksa.. Internetowy notatnik pisany w wolnych chwilach. Nie oczekuje zysku, dużej widowni - po prostu zapisuje tu to co mi przyjdzie do głowy.. Oczywiście komentarzem możesz dać mi temat do czego zachęcam.