Żeby sprawdzić jakie mamy otwarte porty możemy do tego celu wykorzystać np. polecenie "netstat".. Wpisujemy "netstat -tlp" (dla TCP) lub "netstat -ulp" (dla UDP). Porty które są "localhost.localdomain:<numer_portu>" są tylko lokalnie i nie musimy się nimi ani trochę przejmować.. Polecenie to zwróci również informacje o procesie/właścicielu otwartego portu. Tylko root może otworzyć porty poniżej 1024. Najczęściej są one otwierane przez tzw. daemony, programy uruchomione przy starcie komputera. Chociaż nie każdy potrzebuje otwartego portu to np. cups (do drukowania) otwiera port IPP (Internet Printer Protocol). Aby nie pozwolić nie potrzebnym nam daemonom uruchamiać się instalujemy program bum (Boot Up Manager) poleceniem:
# sudo apt-get install bum
lub (dla "experta"):
# sudo apt-get install sysv-rc-conf
W "System > Administracja" mamy nowe narzędzie "Boot Up Manager".. Teraz już wystarczy przeczytać opisy w języku polskim i zdecydować który nie ma prawa się uruchamiać razem z systemem. Przyśpieszy to znacząco uruchamianie systemu i zwolni RAM. Nie mniej jednak trzeba uważać żeby nie powyłączać potrzebnych daemonów takich jak np.: acpid, sysklogd, klogd, makedev, dbus, mdadm, anacron, cron.
EDIT: Jako że nie używam ubuntu przenoszę to do kategorii ogólne. Część z tu wymienionych poleceń działa na innych dystrybucjach..