Każdy pewnie zna program deamon-tools z systemu Windows ale nie każdy wie jak takie coś zrobić pod Linuksem. Montowanie z loopem ma jedną dużą wadę - nie umie montować innych obrazów CD niż jeden słuszny ISO. Niestety w naszych czasach istnieje wiele nie powiem że bez sensownych (bo przecież po co korzystać z ISO jak można zrobić coś innego) ale innych formatów których nie da się zamontować w loopie. Z pomocą przychodzi cdemu. Aby zainstalować program potrzebne są 4 pakiety: "vhba", "libmirage", "cdemud" i "cdemu-client". (W dystrybucji Arch Linux znajdziesz je w AUR..) Po zainstalowaniu trzeba dodać daemon "cdemud" do initu (za hal'em) i uruchomić. Następnie trzeba dodać następujący wpis w "/etc/fstab":
/dev/scd0 /media/cdemu auto ro,users,noauto,nosuid,unhide,iocharset=iso8859-2 0 0
Gotowe.
Polecenie "cdemu" służy do ładowania obrazów z poziomu cli. Można teraz spokojnie dodać do menu nautilusa bądź thunara akcję do montowania obrazów CD. Przedstawie tu tylko wpisy dla thanara ponieważ to jego używam obecnie..
Zamontuj..cdemu load 0 %fTo narzędzie służy do wyświetlania informacji o pliku video. Okienko można wygenerować za pomocą zenity lub twojego ulubionego. Potrafi generować pliki .nfo automatycznie. Thunar nie posiada nawet tego pierwsze więc można sobie obie funkcje podpiąć.. Potrzebny jest mplayer, bash.
zenity --question --text="Czy napewno chcesz wygenerować plik .nfo dla\n%n?" && videonfo -n %f
#!/bin/bash
#
f_help() {
cat <<EOF
video.nfo wersja 0.0.99.1 (RC) 2007 | 3ED <kas1987@o2.pl>
Składnia: videonfo [OPCJA] [PLIK]
Możliwa jest tylko jedna opcja i tylko jeden plik na raz.
Program jest rozprowadzany na licencji GPL2 lub nowszej.
Możliwe opcje:
-z, --zenity wyświetli informacje w okienku zenity
-n, --nfo zapisze informacje do pliku .nfo
-h, --help wyświetli tę informację
EOF
}
f_nfo_top() {
cat <<EOF
-----------------------------------------------------------
## ## ## ## ####
## ## ## ## ##
## ## ## ###### ##### ###### ###### ## ######
## ## ## ## ## ##### ## ## ## ## #### ## ##
## ## ## ## ## ## ## ## ## ## ## ## ##
### ## ###### ##### ###### ## ## ## ## ######
-----------------------------------------------------------
EOF
}
f_nfo_bottom() {
cat <<EOF
-----------------------------------------------------------
EOF
}
f_readfile() {
if [ -e "$1" ]; then
eval $(mplayer -vo null -ao null -frames 0 -identify "$1" 2>/dev/null |sed -ne '/^ID_/ {s/[]()|&;<>`'"'"'\\!$" []/\\&/g;p}')
ID_FILESIZE="$(echo $(du -h0 "$1")|cut -d\ -f1)"
NFO_FILENAME="${ID_FILENAME}.nfo"
else
echo "Plik nie istnieje.."
exit 1
fi
}
f_print() {
f_readfile "$1"
cat <<EOF
Rozmiar pliku: ${ID_FILESIZE}B
Kontener pliku: $ID_DEMUXER
Czas trwania: $[$(echo $ID_LENGTH|cut -d. -f1) / 60] min
Kodek wideo: ${ID_VIDEO_FORMAT}
Wideo bitrate: $ID_VIDEO_BITRATE bps
Wymiary obrazu: ${ID_VIDEO_WIDTH}x${ID_VIDEO_HEIGHT}
Wideo FPS: $ID_VIDEO_FPS
Kodek Audio: $ID_AUDIO_CODEC
Audio bitrate: $[ID_AUDIO_BITRATE /1000] kbps
Audio rate: $ID_AUDIO_RATE
Kanałów audio: $ID_AUDIO_NCH
EOF
}
if [ "$1" = "-h" -o "$1" = "--help" ]; then
f_help
elif [ "$1" = "-z" -o "$1" = "--zenity" ]; then
f_print "$2"| \
zenity --text-info --title="video.nfo" --width="250" --height="380"
elif [ "$1" = "-n" -o "$1" = "--nfo" ]; then
if [ -e "$2" ]; then
f_nfo_top > "${2}.nfo"
f_print "$2" >> "${2}.nfo"
f_nfo_bottom >> "${2}.nfo"
else
f_print
fi
else
f_print "$1"
fi
"Do napisania tego tekstu zainspirowała mnie duża liczba dyskusji przeprowadzonych na forach internetowych z różnymi ludźmi na temat oblicza piractwa komputerowego nielegalnego kopiowania oraz natury własności intelektualnej. Przy okazji tych dyskusji wypłynęła masa nieścisłości i dziur w obrazie rzeczywistości prezentowanym ludzkości przez organizacje takie jak ZAIKS, RIAA, MPAA, MAFIAA i różnorakich korporacyjnych lobbystów. Ponieważ nie znoszę kłamstw i niesprawiedliwości, postanowiłem, że nie będę dłużej tolerował panoszenia się fałszywej propagandy i napiszę ten artykuł, będący zwieńczeniem kilku lat przemyśleń, wspomnianych już dyskusji i argumentów użytych przez obie strony barykady."
"W dyskusjach nad racjonalnością ekonomiczną projektów informatycznych w administracji publicznej jest często pada argument, że "administracja publiczna nie kieruje się zasadą maksymalizacji zysku". Często to jest to tylko wygodna wymówka by odrzucić wszelkie próby obiektywizacji lub racjonalizacji wydatków publicznych."
"Jesteśmy bogatym krajem. Nie musimy szukać tańszych, stabilniejszych i bezpieczniejszych rozwiązań w administracji publicznej, która wychodzi z założenia, że nie warto wspierać "małych i średnich przedsiębiorstw innowacyjnych" w Polsce."
"Wszystko wskazuje na to, iż otwarty system Android przeznaczony na urządzenia mobilne działa na urządzeniu firmy Qualcomm."
Filmiki z działającym androidem, trzeba to zobaczyć.
"Co by się działo, gdyby rząd zadekretował, że jedynym autem dopuszczonym na polskie drogi jest fiat albo citroën? A jednak pozwalamy, by państwo zmuszało nas do używania systemu operacyjnego Microsoftu"
Czy programy pisane przez hobbistów mogą być równie dobre jak te tworzone przez wielkie koncerny? Ile rzeczywiście płacą za oprogramowanie zwykli użytkownicy i firmy? I czy w ogóle muszą za nie płacić?
Kto mi kupi takie cacko? :)
"Propagujemy ideę zniesienia religijnego poddaństwa, zakazania poddawania dzieci religijnemu praniu mózgu i zapisywania ich do sekt i kościołów bez ich świadomej zgody. Informujemy o szkodliwych skutkach niewolnictwa religijnego. Służymy radami, jak wystąpić formalnie i duchowo z Kościoła. A przede wszystkim zmuszamy do myślenia! Jesteśmy religijnymi wyzwoleńcami niezależnymi od osób czerpiących zyski z kontroli nad ludzkimi umysłami i wierzeniami. Nowego, lepszego świata nie można zbudować na gruncie dyktatorskich tworów religijnych. Chcesz się od nich uniezależnić? Przyłącz się do nas! Zostań własnowiercą!"
A ja pytam osochozi? Co oznacza słowo własnowierca? W co wiara? Z niektórych tekstów na tej stronie wynikać może że od tego przybywa nam sekt (w przeciwieństwie do ateizmu, który je potępia)..