3ED Blog

01 kwietnia, 2010

SCO kolejna porażka?

Napisane w: Z życia wzięte (1)

07 marca, 2009

Higiena ucha, słucham?

Napisane w: Muzyka, Z życia wzięte (1)

Ucho to narząd, który jest ważny choć jego ubytków nie zauważamy, mimo to ma wpływa na nasze życie. Tak samo jak i wzroku można zbadać jakość słuchu - patrzymy na przedmioty (np. litery), które są oddalone od naszego wzroku i widzimy je rozmazane, ucho badamy już specjalnym urządzeniem u lekarza.. Nieraz nie zwracamy uwagi na to, że TV jest za głośno - wydaje się nam wtedy "normalny poziom głosu", mimo że dla innych to ustawienie jest zbyt głośne. Przez głośno ustawione urządzenia AV (nieraz słabej jakości), które wyrabiają/psują nam mechanizmy słuchu, stajemy się jeszcze głuchsi (słyszymy mniej, ciszej i mniej wyraźnie). Błędne koło się toczy.. Łój (woskowina) w uchu zatyka nam kanał ucha (z czasem twardnieje), powstaje on w celu ochrony przed bakteriami ale często gromadzi się go tam zbyt dużo (np. przez ubijanie patyczkiem, czy bardzo zakurzone pomieszczenia), trzeba go usunąć.. Jak?

Ucha nie należy czyścić patyczkami (można nawet przebić błonę bębenkową), lepsze w tym celu są specjalne krople albo najzwyklejsza ciepłą (ok. 37°C) woda wpuszczoną do ucha. Więcej wskazówek higieny uszu w artykule: "Woskowina (nie)mały problem małych i dużych".

Dodatkowy sposób na czyszczenie uszu, droższy ale skuteczny, wykonywany nie częściej niż raz do roku jest: "Świecowanie uszu". Można też zrobić to w domu ale podkreślam może przynieść słabsze efekty: opis postępowania w sklepie medycynanaturalna.pl.

PS. Jeżeli nie jesteś pewien/pewna co do swoich uszów, przejdź się do swojego lekarza po wskazówki.

01 czerwca, 2008

Efekt cieplarniany czy bzdura?

Napisane w: Z życia wzięte (1)

Od dość dawna zwracam uwagę na nieścisłości tej teorii. Nieraz spotykałem się z krytyką z tym związaną. Teraz udostępnię tu trochę materiałów odnośnie tej całej teorii. Biznes czy prawda? Co o tej teorii ma do powiedzenia współczesna nauka?

Petycja pod którą podpisało się ponad 31000 amerykańskich naukowców. Nie jestem osamotniony..

Aktualizacja: Podmieniłem film ponieważ tamten wcześniejszy nie chce działać.. Link do poprzedniej wersji z polskimi napisami.

Z tego co mi wiadomo redaktorka/dziennikarka "Dziennik" próbowała znaleźć źródło tej akcji ale długo nie szukała. Czym jest wykop? "Wykop to serwis tworzony przez użytkowników. Każda informacja jest dodawana, oceniana i dyskutowana przez naszą społeczność. Dziel się, odkrywaj i wykopuj informacje ważne dla Ciebie! Ty decydujesz". Akcja tak naprawdę pochodzi z:

  1. 23.09.2007 - wpis na forum.webesteem.pl
  2. 26.09.2007 - IRC (kanał #linux.pl)
  3. 26.09.2007 - wpis na www.kretyn.com
  4. 27.09.2007 - wpis na www.trwam.net (strona jakichś internautów)
  5. 27.09.2007 - znalezisko na wykop.pl (Znalezisko to link i krótki opis).

Prawdopodobnie celem autorów trwam.net było zdobycie popularności lecz "Dziennik" się pomylił i wszyscy przedrukowali taką, a nie inną informację przez co skrzywdzili obydwie strony.. Następnym razem proszę dziennikarzy o dokładniejsze sprawdzenie źródła, a nie tak na wyścigi.. Daty i opis "Czym jest wykop" same mówią za siebie..

Być może autorem tego cytatu był autor opisu w komunikatorze, a może ktoś jeszcze wcześniej, kto wie?

Dziękuję dla "Samozuo" i "jamlasica" za wskazówki..

02 października, 2007

Debata K-K

Napisane w: Z życia wzięte (1)

Nie wspominając że Kaczyński bał się rozmawiać z Donaldem Tuskiem więc zrobił wymówkę w stylu dziecka siedzącego w piaskownicy które wali wszystkich łopatką bo przecież Kwaśniewski z tego nawet powodu jest mniej groźnym przeciwnikiem w debacie bo chociażby ten incydent z pijaństwem chorobą filipińską daje duży argument przeciw..
A co o tym sądzi Tomasz Lis?

A Lis się wypiął i usunął program z youtube.. Szukaj sobie gdzieś tam, w bałaganie: [Co z polską?]

ps. Głosujcie na ludzi co poprawią waszą sytuacje, a nie na takich co ścigają cienie na ścianie.

UWAGA: Tu miał być tekst z moimi poglądami ale ze względu na wolność słowa w rozumieniu posłów PiS postanowiłem zamilknąć dla swojego dobra. Inni już wystarczająco dużo powiedzieli..

02 października, 2007

SMSowa teoria spiskowa..

Napisane w: Z życia wzięte (1)

SMS-owa akcja przedwyborcza - "schowaj babci dowód"

Według pewnych posłów - jest to spiskowa teoria dziejów w wykonaniu opozycji na PIS, według gazeta.pl natomiast strona ta ma coś więcej wspólnego z wykopem niż link do niej.. Kto wie? Skąd takie dane?

Źródło oryginalne: [Idą wybory. Uratuj kraj. Zabierz babci dowód], gdzie czytamy między innymi:

  • "TEKST PROSZĘ POTRAKTOWAĆ JAKO "ŻART"";
  • "Oczywiście nie zachęcamy do "pozbawienia na ten dzień" szanownych seniorek dowodów osobistych, ale do porozmawiania z nimi o tym na kogo zamierzają oddać swój głos".

Natomiast z komentarzy na wykopie wnioskować można że albo niektórzy ludzie mają problem z czytaniem tekstu ze zrozumieniem albo mają na tyle słaby humor by dostrzec to jako żart! Oczywiście Tych co nie czytali tekstu źródłowego zachęcam do lektury.

08 września, 2007

Wakacje

Napisane w: Z życia wzięte (1)

Otóż miałem dużo pracy na wakacjach, a ostatnio nie jestem pewien czy nie jestem przestępcą bo mój blog nie jest zarejestrowany jako czasopismo/dziennik. Wakacje niestety spędziłem niedaleko domu, zaliczyłem pogrzeb i trzeba było też pomóc. Tak poza tym to git i mam nadzieję że już niedługo zacznę więcej tu pisać.

A nie mówiłem? [1] [2] Może trochę nieładnie/nieskładnie tekst napisany ponieważ nie ochłonąłem do końca ale proszę zwrócić uwagę - chyba miałem aż 100% racji! 0_o Jak już wspominałem tutaj o SCO - wypadało by odświeżyć trochę temat o nowe wydarzenia. Do rzeczy..

Kto mieczem wojuje ten od miecza ginie.. Słynna już ze złych manier firma SCO przegrała właśnie swoją świętą wojnę. Według nich kopiowanie zamkniętego kodu robi się z zamkniętymi oczami bardzo dokładnie powielając i co najważniejsze - że ludzie nie umieją programować? Na szczęście sąd tak nie uważał i SCO przegrał właśnie sprawę ciągnącą się od czterech lat. Właściwie firma ta zbankrutowała (nawet w Ameryce niebezpiecznie tak wojować) ponieważ musi teraz wypłacić Novelowi część przychodów z opłat licencyjnych - przepraszam ale co to siedzi szef SCO i grzeje się w fotelu dłubiąc palcem w nosie, a firmy za patent muszą wszystko w zębach mu przynosić? To ma być wolna amerykańska konkurencja? Później natomiast okazuje się że patenty to własność całkowicie kogo innego i poszkodowany musiał walczyć o nie w sądzie albo za nie zwyczajnie płacić uczciwie pracując na haracz gdy w drugiej firmie wszyscy wiercili się z boku na bok bo ktoś kiedyś zapomniał zgłosić patent, a ci jakoś niedaleko byli.. Żeby nie było - tę wojnę zaczął posiadacz patentu pewnie na zlecenie kogoś kto konkurencji nie lubi i chce pozostać jedynym dostawcą swoich okienek. Właściwie to ta sprawa powinna co nieco władców nowego kontynentu nauczyć choć już dawno wiadomo że patenty na oprogramowanie to hamowanie rozwoju oprogramowania i bardzo dobry miecz na konkurencję.

Akcja: „25 - 27 : Bojkot : Następny Weekend Bez Kina”. W państwie Prawym i Sprawiedliwym każdy polak jest przestępcą oprócz tych co mają dużo pieniędzy, zaprotestujmy. Jeżeli nie uważasz siebie za przestępce - przekaż link do akcji twojemu znajomemu, koledze, przyjacielowi..

Linus Torvalds: Pokażcie o które patenty chodzi! (czytaj więcej)
„Linus Torvalds odpowiedział na patentowe zarzuty Microsoftu i skrytykował sposób w jaki firma informuje o swoich roszczeniach. Wyliczanie przez Microsoft rzekomo naruszanych patentów wywołało też reakcję CEO firmy Sun Jonathana Schwartza, który stwierdził, że open source i tak nie da się powstrzymać. [..]” (di)

To FUD, nie fakty? (czytaj więcej)
„Dan Ravicher, który jest autorem raportu o możliwości naruszania przez oprogramowanie Open Source patentów należących do Microsoft ogłosił, że Steve Ballmer źle zrozumiał jego raport. Doprowadziło to do zastraszania społeczności open source. [..]” (jakilinux)

Jako potwierdzenie tego co wcześniej napisałem?

ps. Akurat, źle zrozumiał.. Nie wierzę, to był celowy FUD.

Microsoft ostatnio przedstawił zarzuty złamania przez wolne oprogramowanie 235 patentów należących do giganta gdzie jądro Linuksa łamie 42 patenty Microsoftu, interfejsy graficzne 65, OpenOffice 45, programy e-mail 15, zaś 68 złamanych patentów należy do reszty wolnych programów. (Szczegóły nie są znane). Wcześniej Steve Bellmer zastraszał użytkowników zaraz po podpisaniu umowy z Novellem gdyż firma ta należy do organizacji Open Invention Network (zbierającej zabezpieczenia w postaci patentów) razem z firmami: Red Hat, IBM, Sony, Philips i NEC. Novel od momentu podpisania umowy nie może atakować Microsoftu i na odwrót. Inne firmy nie wpadły w tą pułapkę, weźmy przykład: IBM posiada 40.000 patentów z czego na pewno jest sporo łamanych przez Microsoft. Gigant jednak obrał drogę zastraszania ponieważ nie może kupić jak również zniszczyć rosnącej mu konkurencji w tradycyjny dla tej firmy sposób. Miało to już nie raz miejsce w przeszłości (link - en) ale dopiero od 2003 roku Microsoft straszy swoich użytkowników nielegalnością.

Swego czasu gdy SCO walczyło ze swoimi użytkownikami na patenty podcięło gałąź na której siedziało aby spaść. Przegrało, a list MS do SCO który wyciekł do internetu zapisał się w naszych pamięciach na ich szkodę. (Kod miał być skopiowany, a nie był).

Linux Foundation jest doskonale przygotowane na wszelkie ewentualne kroki prawne ze strony firmy Microsoft! "Jeżeli używasz Windows, Solarisa, AIX lub innego podobnego systemu operacyjnego, istnieje takie samo prawdopodobieństwo łamania patentów jak w przypadku Linuksa. Microsoft powinien uważać na to co zaczyna ponieważ nie wie jak to może się skończyć." - powiedział Zemlin (przewodniczy organizacji Linux Foundation) - "Kogo oni chcą pozwać? Firmy nie będą kontynuować współpracy z kimś kto pozywa ich do sądu".

To jest naturalne że gdy MS zatrzyma przy sobie jak największą ilość użytkowników to wtedy zarabia dużo (1,5 mld $ dziennie - jak twierdzi Zemlin). Już nie raz osoby bacznie obserwujące zachowanie MS wobec Linuksa widzą jak gigant kłamie i atakuje wszelkimi dostępnymi, bezpiecznymi środkami szybko rosnącą mu konkurencję. Trzeba podkreślić że dzięki filozofii wolnego oprogramowania - nie złamało się i nie złamie pod uciskiem MS, a duże firmy wciąż będą rozwijać lub dołączać się do rozwoju tego typu oprogramowania ponieważ to jest przyszłość.

Źródła (w akapitach): linux.pl(1), wikipedia(1), lxer.com(1), linux.pl(3)

31 marca, 2007

Marzec

Napisane w: Z życia wzięte (1)

Marcowa maksyma: "Co masz zrobić dzisiaj zrób pojutrze.".

Co mi się przytrafiło w tym miesiącu?

  1. Wyciąłem kilka starych drzewek z jabłuszkami, śliwkami, itp razem z moim dziadkiem na wsi..
  2. Zachorowałem i nie było mnie troszkę w szkole..
  3. Miałem nie przyjemność z pseudo-kolegą..
  4. Odwiedził mnie mój przyjaciel którego dawno już nie widziałem..

No to chyba wszystko.. Ogólnie, takie tam.. bzdety. :)

  • Zapowiedź świata post-nielegalnej kopii

    "Do napisania tego tekstu zainspirowała mnie duża liczba dyskusji przeprowadzonych na forach internetowych z różnymi ludźmi na temat oblicza piractwa komputerowego nielegalnego kopiowania oraz natury własności intelektualnej. Przy okazji tych dyskusji wypłynęła masa nieścisłości i dziur w obrazie rzeczywistości prezentowanym ludzkości przez organizacje takie jak ZAIKS, RIAA, MPAA, MAFIAA i różnorakich korporacyjnych lobbystów. Ponieważ nie znoszę kłamstw i niesprawiedliwości, postanowiłem, że nie będę dłużej tolerował panoszenia się fałszywej propagandy i napiszę ten artykuł, będący zwieńczeniem kilku lat przemyśleń, wspomnianych już dyskusji i argumentów użytych przez obie strony barykady."

    (Więcej..) osnews.pl [LINK]

  • Czy w projektach publicznych można kierować się zasadami ekonomii?

    "W dyskusjach nad racjonalnością ekonomiczną projektów informatycznych w administracji publicznej jest często pada argument, że "administracja publiczna nie kieruje się zasadą maksymalizacji zysku". Często to jest to tylko wygodna wymówka by odrzucić wszelkie próby obiektywizacji lub racjonalizacji wydatków publicznych."

    ipsec.pl[LINK]

  • Oszczędne państwo rozwijające swój rynek.. NIE!

    "Jesteśmy bogatym krajem. Nie musimy szukać tańszych, stabilniejszych i bezpieczniejszych rozwiązań w administracji publicznej, która wychodzi z założenia, że nie warto wspierać "małych i średnich przedsiębiorstw innowacyjnych" w Polsce."

    "Oto fakty!" na pppit.org.pl [LINK]

  • Android 1.0 działa na Qualcomm

    "Wszystko wskazuje na to, iż otwarty system Android przeznaczony na urządzenia mobilne działa na urządzeniu firmy Qualcomm."

    Filmiki z działającym androidem, trzeba to zobaczyć.

    OSNews.pl [LINK]

  • Rzeczpospolita windowsowa

    "Co by się działo, gdyby rząd zadekretował, że jedynym autem dopuszczonym na polskie drogi jest fiat albo citroën? A jednak pozwalamy, by państwo zmuszało nas do używania systemu operacyjnego Microsoftu"

    Gazeta wyborcza [LINK]

  • Wolność komputerów

    Czy programy pisane przez hobbistów mogą być równie dobre jak te tworzone przez wielkie koncerny? Ile rzeczywiście płacą za oprogramowanie zwykli użytkownicy i firmy? I czy w ogóle muszą za nie płacić?

    Rzeczpospolita [LINK]

  • Chiński UMPC z Linuksem

    Kto mi kupi takie cacko? :)

    Linux.pl [LINK]

  • Kto to jest własnowierca?

    "Propagujemy ideę zniesienia religijnego poddaństwa, zakazania poddawania dzieci religijnemu praniu mózgu i zapisywania ich do sekt i kościołów bez ich świadomej zgody. Informujemy o szkodliwych skutkach niewolnictwa religijnego. Służymy radami, jak wystąpić formalnie i duchowo z Kościoła. A przede wszystkim zmuszamy do myślenia! Jesteśmy religijnymi wyzwoleńcami niezależnymi od osób czerpiących zyski z kontroli nad ludzkimi umysłami i wierzeniami. Nowego, lepszego świata nie można zbudować na gruncie dyktatorskich tworów religijnych. Chcesz się od nich uniezależnić? Przyłącz się do nas! Zostań własnowiercą!"

    A ja pytam osochozi? Co oznacza słowo własnowierca? W co wiara? Z niektórych tekstów na tej stronie wynikać może że od tego przybywa nam sekt (w przeciwieństwie do ateizmu, który je potępia)..

    wlasnowierca.go.pl [LINK]

Foto

O blogu

3ED Blog - na różne tematy ale głównie w okół Linuksa.. Internetowy notatnik pisany w wolnych chwilach. Nie oczekuje zysku, dużej widowni - po prostu zapisuje tu to co mi przyjdzie do głowy.. Oczywiście komentarzem możesz dać mi temat do czego zachęcam.